Portal
 
Ośrodek
Sportu
Biblioteka Publiczna
T. Przyjaciół Radzymina
PZW 19 Radzymin
PZŁ - Koło
Przepiórka
OSP Gm.
Radzymin
UMiG
Radzymin
Powiat Wołomiński
 
 
 
napisz do RPInfo.pl

 ROK ZAŁOŻENIA 1988     IMZ login...
 odwiedzono 117660 razy  
ARTYKUŁY I FELIETONY
Strona: «123456..8»  
Pomnik na kurhanie w Zadwórzu
Pomnik na kurhanie w Zadwórzu
POLSKIE TERMOPILE 
Jan Wnuk
W październiku 1920 roku zakończyła się wojna polsko - bolszewicka, której kulminacyjnym wydarzeniem była wielka, zwycięska Bitwa Warszawska w sierpniu tamtego roku. Po "Cudzie nad Wisłą" było jeszcze wiele wydarzeń, które mogły odwrócić losy wojny. Była Bitwa Niemeńska, wielki bój kawalerii pod Komarowem było też ZADWÓRZE.
Ta mała miejscowoœć położona 33 km na wschód od Lwowa przeszła do historii wojny z bolszewikami jako POLSKIE TERMOPILE. Batalion młodych, lwowskich ochotników w pobliżu zadwóżańskiej stacji kolejowej zatrzymał silne oddziały 6 dywizji Konnej Armii Siemiona Budionnego, zmierzające na Lwów a później pewnie i dalej w kierunku Warszawy. Mimo ogromnej dysproporcji sił zażarta bitwa trwała 11 godzin.  więcej »
Jan Wnuk
W sierpniu 1920 roku gościńce polskiej patriotycznej młodzieży wiodły na pola Radzymina i Ossowa, gdzie ważyły się losy Ojczyzny. Młodzież akademicka i gimnazjalna spontanicznie odpowiedziała na apele wzywające do wstąpienia w szeregi ochotniczej armii, aby bronić świeżo odzyskanej niepodległości "Skorośmy się rwali do zastępów ochotniczych w 1831 i 1863 roku, mimo, że nadziei zwycięstwa, po ludzku mówiąc nie było, czybyśmy dzisiaj mieli skąpić naszej krwi Ojczyźnie już wolnej, a tylko ciężko zagrożonej". więcej »
ŻOŁNIERSKI KRZYŻ 
Jan Wnuk
Przy trasie Radzymin - Warszawa, tuż za miastem na niewielkim wzgórzu, stoi od lat żelazny krzyż. Historia jego sięga czasów Powstania Styczniowego. Opowieœć o pierwszym krzyżu na wzgórzu usłyszał od mieszkanki Cegielni pani Bochenek i spisał, zmarły 15 lat temu, Maksymilian Lipiński:
"Po Powstaniu Styczniowym zaborcy rosyjscy wywozili kibitkami polskich powstańców na Sybir. Pewnego dnia z kibitki osunął się jeden z powstańców przykuty łańcuchem. Kiedy nie dawał już oznak życia odcięto go i pozostawiono w przydrożnym rowie. Na łące pasł krowy człowiek o imieniu Wiktor. On to właśnie podszedł do nieszczęśnika i zwrócił uwagę na śnieżnobiałą koszulę, która była zbroczona krwią. Na jego piersi ujrzał wyhaftowany ryngraf wojskowy. Wiedział, że to człowiek z powstania, więc z największą czułością wykonał mogiłę i złożył w niej zwłoki powstańca. Na mogile zatknął naprędce zrobiony krzyż z brzozowego drzewa. Troszeczkę za duży, jak na krzyż mogilny".  więcej »
Strona: «123456..8»  
ARTYKUŁY i FELIETONY